Kontakt po polsku · pn–pt 08:00–17:00 0031 645 796 364

Holandia: nowa próba usunięcia aborcji z kodeksu karnego (2026)

Opublikowano: 2026-08-10 · Stadskliniek Utrecht

prawoholandianowinki prawne2026

„Usunięcie aborcji z kodeksu karnego" brzmi jak duża zmiana. W praktyce, dla kobiet korzystających z zabiegu w Holandii, oznaczałoby bardzo niewiele. Wyjaśniamy, o co chodzi w nowej inicjatywie ustawodawczej i dlaczego to głównie sprawa prawna dla lekarzy, nie dla pacjentek.

Co proponuje PRO

Progressief Nederland (PRO) — nowa partia powstała 13 czerwca 2026 roku z połączenia GroenLinks i PvdA, kierowana przez Jesse'ego Klavera, z 20 mandatami największa partia opozycyjna w Tweede Kamer — zapowiada w tym roku nową próbę usunięcia aborcji z holenderskiego kodeksu karnego. Posłanka PRO Lisa Vliegenthart, z zawodu położna i rzeczniczka partii ds. zdrowia, ogłosiła to w wywiadzie dla dziennika Trouw.

Jako potencjalnych sojuszników Vliegenthart wymienia D66, VVD, SP, PvdD i Volt — razem 75 mandatów, teoretyczna większość w 150-osobowej Tweede Kamer. Poparcie VVD, kluczowe dla powodzenia projektu, nie jest jednak pewne z góry: w najnowszym programie wyborczym partia zastrzega, że aborcja może zniknąć z kodeksu karnego dopiero, gdy pojawi się „adekwatna alternatywa, która chroni kobiety i reguluje limit czasowy".

Co dokładnie zmienia artykuł 296

Obecnie art. 296 holenderskiego kodeksu karnego (Wetboek van Strafrecht) stanowi, że wykonanie aborcji jest karalne — chyba że odbywa się w licencjonowanej klinice lub szpitalu, na warunkach określonych w osobnej ustawie: Wet afbreking zwangerschap (Wafz). To dokładnie ta ustawa, na podstawie której licencjonowana jest nasza klinika.

Istotne uściślenie: w Holandii nigdy nie jest karana kobieta w ciąży za poddanie się aborcji. Odpowiedzialności karnej może podlegać wyłącznie lekarz wykonujący zabieg — i to tylko wtedy, gdy nie dopełni standardów opieki określonych w Wafz. Usunięcie art. 296 nie zmieniłoby więc w praktyce niczego dla pacjentki: zabieg pozostałby dostępny dokładnie na tych samych zasadach Wafz — ten sam limit 22 tygodni, ta sama konsultacja lekarska i USG przed zabiegiem. Zmieniłoby się natomiast to, że lekarze przestaliby formalnie działać pod groźbą kodeksu karnego — w poprzedniej wersji tego projektu GroenLinks-PvdA argumentowało, że obecny stan „kryminalizuje lekarza", mimo że realne zabezpieczenia jakości opieki i tak wynikają z Wafz, a nie z kodeksu karnego.

To nie pierwsza taka próba

Podobny projekt, autorstwa posłanki Corinne Ellemeet (wtedy GroenLinks), trafił pod głosowanie w Tweede Kamer już w maju 2023 roku — zabrakło wówczas większości. PRO jest w praktyce następczynią partii, które ten wcześniejszy projekt złożyły: GroenLinks i PvdA połączyły się w PRO w czerwcu 2026 roku, więc to kontynuacja tej samej inicjatywy sprzed lat, nie zupełnie nowy pomysł.

Co to oznacza dla Ciebie

Dla pacjentek przyjeżdżających z Polski to zmiana czysto systemowa, nie proceduralna. Nawet gdyby projekt przeszedł, zasady przyjęcia w klinice, limit tygodniowy i sposób organizacji wizyty pozostałyby dokładnie takie, jak dziś — określone przez Wafz, nie przez kodeks karny. Realny efekt dotyczyłby przede wszystkim holenderskich lekarzy: pewność prawna bez formalnego cienia odpowiedzialności karnej za wykonywanie w pełni legalnego zabiegu. Śledzimy temat i zaktualizujemy ten artykuł, jeśli projekt trafi pod głosowanie w Tweede Kamer.

Źródła

← Wszystkie wpisy

Masz pytania? Porozmawiajmy

Polski koordynator odpowie dyskretnie i bez oceniania.

Kontakt WhatsApp