Kontakt po polsku · pn–pt 08:00–17:00 0031 645 796 364

Jak polskie prawo traktuje wyjazd na zabieg do kliniki za granicą

Opublikowano: 2026-07-28 · Stadskliniek Utrecht

prawowyjazd-za-graniceetpcunia-europejska

Coraz więcej Polek pyta wprost: czy wyjazd na zabieg do innego kraju Unii Europejskiej jest zgodny z polskim prawem, i co się dzieje po powrocie. Odpowiedź, oparta wyłącznie na obowiązujących przepisach, orzecznictwie i oficjalnych źródłach rządowych, jest jednoznaczna — sam wyjazd jest legalny. Poniżej wyjaśniamy dlaczego, co mówi na ten temat prawo unijne, i jak wygląda to w praktyce na przykładzie konkretnej sprawy, którą w listopadzie 2025 roku rozstrzygnął Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Czy wyjazd za granicę na zabieg jest legalny

Tak. Polski Kodeks karny (art. 152-154) penalizuje osobę, która wykonuje aborcję bez zgody kobiety, oraz tego, kto nakłania ją lub zmusza do zabiegu wbrew jej woli. Kobieta nigdy nie odpowiada karnie za własną decyzję — niezależnie od tego, gdzie zabieg został wykonany. Fundacja FEDERA, prowadząca bezpłatne poradnictwo prawne w tym zakresie, potwierdza wprost: osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją w zagranicznej klinice niezależnie od przyczyny, i w żadnym z przewidzianych prawem przypadków nie grozi jej za to odpowiedzialność karna.

Co mówi prawo unijne o wyjeździe na leczenie

Podstawą prawną jest dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/24/UE w sprawie stosowania praw pacjentów w transgranicznej opiece zdrowotnej, obowiązująca w Polsce od 25 października 2013 roku. Jak podaje Rzecznik Praw Pacjenta, państwa członkowskie mają obowiązek uwzględniać przy jej stosowaniu zasadę swobodnego przepływu osób w ramach rynku wewnętrznego oraz zasadę niedyskryminacji. Dyrektywa wprost daje pacjentowi prawo do korzystania ze świadczeń zdrowotnych, publicznych i prywatnych, w innym państwie członkowskim UE.

Czy przysługuje zwrot kosztów zabiegu

To zależy od charakteru świadczenia. Zgodnie z wyjaśnieniami Rzecznika Praw Pacjenta, zwrot kosztów transgranicznej opieki zdrowotnej — do wysokości stawek stosowanych przez NFZ — przysługuje wyłącznie wtedy, gdy dane świadczenie jest w Polsce świadczeniem gwarantowanym finansowanym ze środków publicznych. W większości przypadków nie jest do tego wymagana wcześniejsza zgoda NFZ.

Tu trzeba być precyzyjnym: to ogólna zasada dyrektywy, dotycząca wszystkich rodzajów leczenia, a nie przepis napisany z myślą akurat o aborcji. W Polsce świadczeniem gwarantowanym jest przerwanie ciąży tylko w dwóch ustawowych przypadkach — zagrożenia życia lub zdrowia kobiety oraz ciąży będącej wynikiem czynu zabronionego — a oba te przypadki są teoretycznie dostępne również w kraju. Zabieg wykonany za granicą z innego powodu najprawdopodobniej nie będzie się więc kwalifikował do zwrotu kosztów na tej podstawie. Nie znaleźliśmy oficjalnego źródła rozstrzygającego tę kwestię wprost dla aborcji — powyższe to zastosowanie ogólnej zasady dyrektywy, a nie cytat z konkretnego przepisu czy interpretacji NFZ.

Wyrok, który to potwierdza: kobieta pojechała do Holandii i wygrała z Polską

13 listopada 2025 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wyrok w sprawie A.R. przeciwko Polsce (skarga nr 6030/21) — jak podaje Ministerstwo Sprawiedliwości na swojej oficjalnej stronie, Trybunał stwierdził naruszenie przez Polskę art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka, dotyczącego prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.

Jak opisuje sprawę FEDERA, która reprezentowała skarżącą, w chwili wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z 22 października 2020 roku pani A.R. była w piętnastym tygodniu chcianej ciąży. Badania z listopada 2020 roku potwierdziły u płodu trisomię 18 chromosomu. Nie chcąc ryzykować, że wyrok TK zostanie opublikowany, zanim zdąży dopełnić formalności do legalnej aborcji w polskim szpitalu, pojechała do prywatnej kliniki w Holandii — zabieg kosztował ją blisko 1500 euro.

ETPC uznał, że ingerencja w jej prawa nie była zgodna z prawem — zarówno ze względu na skład TK, który wydał wyrok, jak i z powodu wielomiesięcznej niepewności prawnej między ogłoszeniem wyroku (22 października 2020) a jego publikacją (27 stycznia 2021), przez którą nie było jasne, czy i kiedy dotychczasowa przesłanka aborcji ze względu na wady płodu przestaje obowiązywać. Trybunał zasądził na jej rzecz 17 tysięcy euro odszkodowania.

To nie pierwszy taki wyrok

Polska przegrywała już wcześniej podobne sprawy przed ETPC — Tysiąc przeciwko Polsce (2007, skarga nr 5410/03), R.R. przeciwko Polsce (2011) oraz P. i S. przeciwko Polsce (2012). We wszystkich trzech Trybunał stwierdził naruszenie Konwencji w sprawach dotyczących dostępu do legalnej aborcji i badań prenatalnych — skarżące miały prawo do zabiegu na mocy polskiego prawa, ale personel medyczny i procedury administracyjne skutecznie im to uniemożliwiły. Jak zauważa serwis rp.pl, wyroki te — mimo upływu lat — wciąż pozostają w dużej mierze niewykonane przez polskie władze.

Co to oznacza dla Ciebie

Wyjazd na legalny zabieg do innego kraju Unii Europejskiej jest w pełni zgodny z polskim prawem, a orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wielokrotnie i konsekwentnie potwierdza, że to właśnie ograniczenia w dostępie do aborcji w Polsce, a nie decyzja kobiety o wyjeździe, stanowią naruszenie jej praw. Kwestia zwrotu kosztów zabiegu jest w praktyce ograniczona i nie powinna być podstawą planowania wyjazdu — ale legalność samej decyzji o wyjeździe nie budzi wątpliwości.

To podsumowanie ma charakter informacyjny, nie jest poradą prawną. Przy indywidualnych pytaniach bezpłatnych porad prawnych udziela Fundacja FEDERA: 22 635 93 95, pomocprawna@federa.org.pl.

Masz pytania dotyczące organizacji wyjazdu do naszej kliniki? Skontaktuj się z nami — pomożemy Ci przejść przez cały proces krok po kroku.

Źródła

← Wszystkie wpisy

Masz pytania? Porozmawiajmy

Polski koordynator odpowie dyskretnie i bez oceniania.

Kontakt WhatsApp